<?xml version="1.0"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="it">
		<id>http://wiki.culturasalento.it/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=TimothyCatts08</id>
		<title>SAC Terre di Lupiae  - Contributi utente [it]</title>
		<link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://wiki.culturasalento.it/api.php?action=feedcontributions&amp;feedformat=atom&amp;user=TimothyCatts08"/>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://wiki.culturasalento.it/index.php?title=Speciale:Contributi/TimothyCatts08"/>
		<updated>2026-08-28T10:45:54Z</updated>
		<subtitle>Contributi utente</subtitle>
		<generator>MediaWiki 1.28.0</generator>

	<entry>
		<id>http://wiki.culturasalento.it/index.php?title=Aran%C5%BCacja_biura_w_domu_%E2%80%93_jak_po%C5%82%C4%85czy%C4%87_prac%C4%99_z_domowym_%C5%BCyciem&amp;diff=94303</id>
		<title>Aranżacja biura w domu – jak połączyć pracę z domowym życiem</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://wiki.culturasalento.it/index.php?title=Aran%C5%BCacja_biura_w_domu_%E2%80%93_jak_po%C5%82%C4%85czy%C4%87_prac%C4%99_z_domowym_%C5%BCyciem&amp;diff=94303"/>
				<updated>2026-08-25T07:53:21Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;TimothyCatts08: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Nie mogę też nie wspomnieć o gościach. Kiedy przyjeżdża rodzina, rozkładam kanapę z funkcją spania w salonie, ale wcześniej korzystam z zapasów z sypialni. Wyciągam z pojemnika dodatkową kołdrę i dwie poduszki. Goście śpią wygodnie, a ja nie muszę grzebać w szafie w środku nocy. Kiedyś miałam wersalkę w pokoju dziennym, ale wiecznie brakowało miejsca na pościel. Teraz wszystko mam pod ręką, a wersalka służy tylko do siedzenia. Nawet nie wiem, jak to działa, ale przestrzeń w mieszkaniu wydaje się większa.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Nie ukrywam, że wybór odpowiedniego mebla do spania w salonie był trudny. Przerobiłam kilka opcji, zanim trafiłam na model z mechanizmem DL, który pozwala rozłożyć kanapę jednym ruchem. To oszczędność czasu i nerwów, zwłaszcza gdy gość pojawia się niespodziewanie. Wersalka z takim systemem ma też płaską powierzchnię bez uskoku, co doceniają osoby z wrażliwym kręgosłupem. W moim przypadku łączę ją z biurkiem na kółkach, które przesuwam pod ścianę, gdy potrzebuję więcej miejsca. Aranżacja biura w domu wymaga elastyczności – nie wszystko musi stać na swoim miejscu przez cały czas. Nauczyłam się, że lepiej mieć mebel, który spełnia kilka funkcji, niż przepłacać za osobne elementy. Dzięki temu mieszkanie nie wygląda jak magazyn mebli biurowych.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Łazienka w starym budownictwie to walka o każdy centymetr. Zamiast wiszących organizerów na drzwiach, które wiecznie spadają, zamontowałam nad pralką półkę z wiklinowymi koszami na [https://Www.accountingweb.co.uk/search?search_api_views_fulltext=kosmetyki kosmetyki]. W szafce pod umywalką trzymam tylko to, czego używam codziennie, a zapasy leżą w kartonach na antresoli w przedpokoju. Dzięki temu porządek w domu nie wymaga codziennego przekopywania się przez półki w poszukiwaniu pasty do zębów. Nawet mój mąż, który zwykle nie zwraca uwagi na takie detale, przyznał, że łatwiej mu znaleźć rzeczy.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Moi znajomi często pytają: a co z wentylacją? Bo przecież zamknięta pościel może zacząć śmierdzieć. I mają rację, jeśli wybiorą byle jakie łóżko. Dobrej jakości stelaz listwowy robi tu robotę. Listwy są ułożone z odstępami, więc powietrze swobodnie krąży między materacem a skrzynią. Do tego tapicerka welurowa oddycha, nie zbiera kurzu jak sztuczne tkaniny. Od dwóch lat trzymam w środku komplet gościnny i ani razu nie poczułam stęchlizny. Ważne jest też, żeby nie pakować rzeczy wilgotnych. Ja zawsze wrzucam do pojemnika saszetkę z żelem krzemionkowym i sprawa załatwiona.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Mechanizm rozkładania to kolejna sprawa, którą przetestowałam na wł[https://Falone.eu/index.php?title=Benutzer:AsaFolsom3 asnej skórze]. Szukałam czegoś prostego, żeby nie trzeba było siłować się z ramą co wieczór. Wybrałam model z mechanizmem DL, który działa płynnie i cicho. Wystarczy pociągnąć za uchwyt, a siedzisko wysuwa się do przodu i opada, tworząc płaską powierzchnię. Bez podnoszenia ciężkich elementów, bez skrzypienia. Moja mama, która ma problemy z nadgarstkami, sama rozkłada gościom łóżko, kiedy do mnie przyjeżdżają. To robi różnicę, zwłaszcza gdy ktoś zostaje na noc częściej niż raz w miesiącu.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Kiedy zaczynałam urządzać swoje pierwsze domowe biuro, myślałam, że wystarczy wstawić biurko w kąt salonu. Szybko się przekonałam, że to nie takie proste, zwłaszcza gdy w mieszkaniu jest tylko 45 metrów kwadratowych. Praca zdalna wymaga czegoś więcej niż tylko miejsca na laptopa – potrzebujesz strefy, która oddzieli obowiązki od odpoczynku. Zaczęłam od zmierzenia dostępnej przestrzeni i zastanowienia się, co naprawdę jest mi potrzebne. Zamiast kupować  krzesło, postawiłam na model z regulacją wysokości i podłokietnikami, bo plecy dawały mi już znać po kilku godzinach przy biurku. Kluczowe jest też światło – ustawiłam blat prostopadle do okna, żeby uniknąć odblasków na ekranie. W małym mieszkaniu każdy centymetr ma znaczenie, dlatego wybrałam składane biurko, które po pracy chowam do szafy. Dzięki temu wieczorem salon znó[https://youngstersprimer.a2hosted.com/index.php/User:Joseph8066 wnętrza w stylu minimalistycznym] staje się salonem, a nie przedłużeniem open space’u.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Często słyszę, że ludzie boją się, że mechanizm się zepsuje. Rozumiem, sama miałam obawy. Ale nowoczesne łóżka z pojemnikiem na pościel mają amortyzatory gazowe. To nie są te stare sprężyny, które po roku zaczynają skrzypieć. Amortyzatory wytrzymują tysiące cykli. Kupiłam swoje trzy lata temu, otwieram je codziennie rano, żeby wyciągnąć koc, i działa bez zarzutu. Jedyna rzecz, na którą trzeba uważać, to żeby nie przekroczyć maksymalnego obciążenia. Zazwyczaj producent podaje 150 kilogramów na cały stelaż. Ja trzymam tam tylko pościel, więc spokojnie mieszczę się w normie.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Nie wyobrażam sobie teraz powrotu do biura korporacyjnego. Moja domowa przestrzeń działa, bo umiem w nią wkomponować to, czego potrzebuję. Na przykład na ścianie nad biurkiem powiesiłam tablicę korkową, na której przypinam notatki i zdjęcia. Dzięki temu nie gubię terminów, a jednocześnie mam miły dla oka element dekoracyjny. Gdy muszę zrobić przerwę, rozkładam kanapę z funkcją spania i leżę przez 15 minut z książką. To mój sposób na reset po kilku godzinach przed ekranem. Aranżacja biura w domu nie musi być droga ani skomplikowana – wystarczy przemyśleć, co naprawdę jest nam potrzebne. Ja zrezygnowałam z dużego regału na rzecz małych szafek, co otworzyło przestrzeń. Każdy może znaleźć swój sposób, jeśli tylko podejdzie do tematu z praktycznym nastawieniem.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>TimothyCatts08</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>http://wiki.culturasalento.it/index.php?title=Aran%C5%BCacja_wn%C4%99trz_%E2%80%93_praktyczne_triki_dla_ma%C5%82ych_mieszka%C5%84&amp;diff=94060</id>
		<title>Aranżacja wnętrz – praktyczne triki dla małych mieszkań</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://wiki.culturasalento.it/index.php?title=Aran%C5%BCacja_wn%C4%99trz_%E2%80%93_praktyczne_triki_dla_ma%C5%82ych_mieszka%C5%84&amp;diff=94060"/>
				<updated>2026-08-25T07:41:11Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;TimothyCatts08: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Teraz, gdy patrzę na swoją kuchnię, cieszę się każdym detalem – od cichych szuflad z systemem cichego domyku po oświetlenie, które mogę ściemniać w zależności od nastroju. Blat roboczy jest na tyle duży, że mieszczą się na nim jednocześnie deska do krojenia, robot kuchenny i dzbanek do kawy. Zlew z baterią wyciąganą ułatwia mycie [https://search.un.org/results.php?query=du%C5%BCych dużych] garnkó[https://tapeontology.org/wiki/User:NevilleAcu zdrowy mikroklimat w domu], a zmywarka ledwo zipie podczas pracy. Wszystko to sprawia, że gotowanie stało się przyjemnością, a nie udręką. Nawet wizja kolejnego remontu – może łazienki za dwa lata – nie wydaje się już tak straszna. Bo wiem, że kluczem jest dobra organizacja i elastyczność. W końcu remont kuchni to nie tylko wymiana płytek, ale też zmiana stylu życia. I choć kurz wnikał wszędzie, a ja gotowałam na tarasie, to dziś mam przestrzeń, która naprawdę działa. A na nocnych gości czeka rozkładana wersalka w salonie, która uratowała niejedną imprezę.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Największym wyzwaniem było znalezienie lampy do sypialni, która nie zajmuje miejsca na stoliku nocnym, bo ten jest mikroskopijny. Rozwiązaniem okazał się kinkiet z regulowanym ramieniem zamontowany nad wezgłowiem. Daje on skupione światło do czytania, ale gdy odchylę klosz w górę, rozświetla całą ścianę miękkim blaskiem. Do tego dołożyłam mały pasek LED pod ramą łóżka – tworzy efekt unoszenia się mebla nad podłogą. Oświetlenie nastrojowe w tej konfiguracji sprawia, że nawet w pokoju o powierzchni 9 metrów kwadratowych mogę stworzyć przytulny kącik do spania. Goście często pytają, jak to robię, że tak miło się u mnie mieszka. Sekret tkwi właśnie w warstwach światła, które nakładam na siebie jak cebulę – każda strefa ma swój własny nastrój.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Kiedy pierwszy raz weszłam do mieszkania z otwartą przestrzenią, pomyślałam – wreszcie! Żadnych ścian, dużo światła, poczucie przestronności. Szybko jednak przyszła refleksja: jak to wszystko urządzić, żeby nie było jednym wielkim magazynem? Aranżacja open space to nie lada wyzwanie, szczególnie gdy metraż nie rozpieszcza. Trzeba pogodzić gotowanie, jedzenie i wypoczynek w jednym pomieszczeniu. Bez wyraźnych granic łatwo o wrażenie bałaganu. Kluczem jest funkcjonalność – każdy centymetr musi pracować na swój sposób. Zaczęłam od obserwacji, jak naprawdę używamy tej przestrzeni. Gotujemy często, jemy przy stole, wieczorem oglądamy filmy. To wymagało stref, które płynnie się przenikają. Nie chciałam stawiać ścianek działowych, bo zabiłyby ten wspaniały, otwarty charakter. Postawiłam na meble jako naturalne separatory.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Zastanawiasz sie, czy home staging oplaca sie robic samemu? Oczywiscie, ze tak, ale musisz byc bezwzgledny. Wyrzuc wszystko, co nie jest niezbedne. Krzeslo, ktore stoi w kacie, bo nie masz go gdzie postawic – precz. Stos ksiazek na podlodze – do pudla. Nawet lustro, ktore wisi zbyt nisko, psuje proporcje. W sypialni 12 metrowej postawilem kiedys lozko z pojemnikiem na posciel i jedna szafe przesuwna. Zostawilem dwa metry wolnej podlogi przed oknem. Efekt? Mieszkanie sprzedalo sie w dwa tygodnie, a kupujacy mowili, ze sypialnia wydaje sie o wiele wieksza niz w innych mieszkaniach w bloku.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Małe  często zmuszają do kompromisów, ale nie muszą oznaczać rezygnacji z wygody. Moja przyjaciółka ma kawalerkę, gdzie salon pełni też rolę sypialni. Postawiła na wersalka, która w ciągu dnia jest wygodną sofą, a na noc zamienia się w łóżko. Wybrała model z [https://www.dict.cc/?s=pojemnikiem pojemnikiem] na pościel, żeby schować koce i [https://metazoowiki.com/index.php/User:PTPKermit9557 poduszki dekoracyjne]. Kluczowy detal to stelaz listwowy – to on decyduje o tym, czy materac nie będzie się uginał w niefortunny sposób. W aranżacja wnętrz często pomijamy takie techniczne aspekty, a to one robią różnicę między meblem, który służy latami, a takim, który po roku trzeszczy i się zapada. Dlatego zawsze radzę: przed zakupem sprawdź, z czego wykonany jest stelaż i czy ma odpowiednią ilość listew.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Najwiekszym bledem, jaki widze w home stagingu, jest przesada z dekoracjami. Ludzie kupuja tony poduszek, narzut, dywanikow i lampek, a potem zastawiaja kazdy centymetr. W sypialni 10 metrowej wystarczy jedno lozko, stolik nocny i lampa. Do tego jedna roslina doniczkowa i obraz na scianie. Reszta to balagan. Prawdziwa sztuka polega na tym, zeby zostawic pusta przestrzen. To ona dziala na wyobraznie kupujacego albo na twoj wlasny komfort. Gdy nie masz miejsca na szafe, rozwaz lozko z pojemnikiem na posciel, ktore pomiesci nawet letnie koldry i dwa komplety poscieli.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Nie każdy zdaje sobie sprawę, że meble do kuchni mogą rozwiązywać problemy, które pozornie nie mają z kuchnią nic wspólnego. Na przykład goście na noc. W moim poprzednim mieszkaniu kuchnia była połączona z salonem, więc postawiłam na kanapę z funkcją spania w kształcie litery L, która na co dzień służyła jako siedzisko przy śniadaniu, a wieczorem zamieniała się w wygodne łóżko dla mojej siostry. Kluczowy był mechanizm DL, który pozwala na rozłożenie jednym ruchem, bez przesuwania całej kanapy. Do tego wybrałam tapicerkę welurową w odcieniu butelkowej zieleni, bo łatwo się czyści z okruszków, a przy tym dodaje charakteru. Jeśli w twoim planie kuchni jest miejsce na taki mebel, pamiętaj, żeby sprawdzić, czy pod siedziskiem jest schowek na pościel. To oszczędza nerwy, gdy niespodziewanie wpada rodzina.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>TimothyCatts08</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>http://wiki.culturasalento.it/index.php?title=Aran%C5%BCacja_%C5%82azienki_z_funkcj%C4%85_sypialni:_jak_po%C5%82%C4%85czy%C4%87_dwie_strefy_w_ma%C5%82ym_mieszkaniu&amp;diff=93874</id>
		<title>Aranżacja łazienki z funkcją sypialni: jak połączyć dwie strefy w małym mieszkaniu</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://wiki.culturasalento.it/index.php?title=Aran%C5%BCacja_%C5%82azienki_z_funkcj%C4%85_sypialni:_jak_po%C5%82%C4%85czy%C4%87_dwie_strefy_w_ma%C5%82ym_mieszkaniu&amp;diff=93874"/>
				<updated>2026-08-25T07:31:24Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;TimothyCatts08: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Zauważyłam, że wiele osób boi się mebli wielofunkcyjnych, bo kojarzą im się z prowizorką. To błąd. Dziś producenci oferują modele, które wyglądają jak designerskie sofy, a po rozłożeniu zamieniają się w wygodne miejsce do spania. Ważne tylko, żeby zwrócić uwagę na mechanizm DL, czyli system pozwalający na szybkie i bezproblemowe rozkładanie. Testowałam kilka wersji i ta z mechanizmem DL działa najpłynniej, nie wymaga siłowania się z ramą. Gdy szukałam mebla do gościnnego pokoju, postawiłam właśnie na taką kanapę. Dziś, kiedy przyjeżdżają rodzice, sypialnia zmienia się w komfortowy nocleg bez żadnego wysiłku. To ratuje mnie przed stresem związanym z brakiem miejsca dla gości.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Gdy wprowadzałam się do swojego pierwszego mieszkania, 32 metry wydawały się ogromne. Dopiero później zrozumiałam, jak szybko znika przestrzeń, gdy trzeba pomieścić łóżko, kanapę, stół i szafę. Aranżacja kawalerki to nie tylko wybór ładnych mebli, ale przede wszystkim gra o każdy centymetr. Kluczowe jest, by każdy przedmiot miał więcej niż jedną funkcję. Zamiast klasycznego tapczanu postawiłam na wersalkę, która na co dzień służy jako siedzisko, a wieczorem staje się wygodnym miejscem do spania. I tu pojawia się pierwsza pułapka – wiele wersalek ma cienkie, niewygodne materace. Dlatego szukałam modelu z 16 cm materacem piankowym na stelazu listwowym. To robi ogromną różnicę, gdy ktoś nocuje u mnie dłużej niż jeden wieczór.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Nie zapominaj o detalach architektonicznych. Gdy malowałam listwy przypodłogowe, wybrałam biel z odrobiną szarości, bo czysta biel w kontraście z beżem robi się zbyt ostra. Podobnie z ramami obrazów – postawiłam na cienkie, czarne, które są neutralne, ale wyraziste. Paleta barw w mieszkaniu to nie tylko ściany, to też meble, tekstylia i dodatki. Jeśli masz wersalkę w jaskrawym kolorze, lepiej stonuj resztę, by uniknąć chaosu. Ja wybrałam wersalkę w odcieniu écru, która jest bezpieczna, ale nie nudna.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Wybrałam kanapę z funkcją spania, która w dzień służy jako siedzisko, a w nocy staje się wygodnym legowiskiem. Konkretnie model z mechanizmem DL, który wysuwa się do przodu i tworzy płaską powierzchnię. Do tego stelaz listwowy, który zapewnia cyrkulację powietrza pod materacem. Materac piankowy o grubości 16 cm leży na nim idealnie – nie jest za miękki, ale nie czuję sprężyn. Zestawienie tych elementów pozwoliło mi zachować funkcjonalność łazienki, bo pod umywalką wciąż mam szafkę na ręczniki, a nad sedesem wiszą półki na kosmetyki.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Kiedy pierwszy raz wprowadziłam się do swojego mieszkania, wydawało mi się, że bez zieleni w kątach będzie mi tu dobrze. Szybko się pomyliłam. Puste parapety i półki sprawiały, że wnętrze wydawało się chłodne, jakby czekało na coś żywego. Rośliny doniczkowe w domu to nie tylko modny dodatek, ale sposób na ocieplenie przestrzeni i poprawę samopoczucia. Zaczęłam od jednej sansewierii, która przetrwała moje początkowe błędy w podlewaniu, a potem poszło lawinowo. Dziś mam ich kilkanaście, od małych sukulentów na biurku po okazałą monsterc w rogu salonu. Każda z nich wnosi coś innego — zielony liść potrafi zmienić nastrój całego pomieszczenia, a pielęgnacja uczy cierpliwości.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Zaczęłam od obserwacji światła. Moje mieszkanie ma okna na wschód, więc poranki są chłodne, a wieczorami wpadają złote promienie. Postawiłam na jasną bazę – ściany w odcieniu surowego płótna, który jest neutralny, ale nie mdły. To był fundament, na którym mogłam budować resztę. Do tego dodałam akcenty w kolorze butelkowej zieleni na jednej ścianie, co od razu przełamało monotonię. Pamiętaj, że paleta barw w mieszkaniu nie musi oznaczać rewolucji – czasem wystarczy zmiana dodatków, by wnętrze zyskało nowy charakter bez przemalowywania wszystkiego.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Praktyka nauczyła mnie jednej rzeczy: wentylacja to klucz. W łazience z materacem piankowym trzeba mieć porządny wyciąg powietrza. Zamontowałam wentylator z czujnikiem wilgotności, który włącza się automatycznie po kąpieli. Dodatkowo codziennie wietrzę pomieszczenie przez 10 minut po prysznicu. Jeśli planujecie podobną aranżację łazienki, nie oszczędzajcie na wentylacji. Lepiej wydać 500 zł na dobry system niż później walczyć z pleśnią na tapicerce welurowej. Wersalka w takim miejscu wymaga też regularnego odkurzania – robię to raz w tygodniu, odkurzaczem z filtrem HEPA.&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;Kolejnym wyzwaniem było znalezienie miejsca na przechowywanie akcesoriów ogrodniczych. W małej kuchni brakowało szafki na ziemię, doniczki i nawozy. Rozwiązałam to, kupując lozko z pojemnikiem na posciel w sypialni. Pod materacem trzymam zapasowe osłonki i narzędzia, a na wierzchu kładę kwitnące storczyki — one lubią stabilną temperaturę, więc sypialnia jest dla nich idealna. Dzięki temu nie muszę zastawiać parapetów gratami, a rośliny doniczkowe w domu mają swoje stałe miejsce. Gdy przychodzą goście, szybko chowam wszystko do pojemnika i pokój wygląda schludnie. To prosta sztuczka, która oszczędza mi nerwów przy sprzątaniu.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>TimothyCatts08</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>http://wiki.culturasalento.it/index.php?title=Utente:TimothyCatts08&amp;diff=93871</id>
		<title>Utente:TimothyCatts08</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://wiki.culturasalento.it/index.php?title=Utente:TimothyCatts08&amp;diff=93871"/>
				<updated>2026-08-25T07:31:15Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;TimothyCatts08: Creata pagina con &amp;quot;Entuzjasta projektowania wnętrz na co dzień dzielący się praktycznymi poradami dotyczącymi wystroju mieszkań. Wierzę, że dobrze zaaranżowane wnętrze wpływa na jako...&amp;quot;&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;Entuzjasta projektowania wnętrz na co dzień dzielący się praktycznymi poradami dotyczącymi wystroju mieszkań. Wierzę, że dobrze zaaranżowane wnętrze wpływa na jakość życia.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>TimothyCatts08</name></author>	</entry>

	</feed>